Rada dyrektorów w prostej spółce akcyjnej
Inwestor w mailu przed due diligence prosi o trzy rzeczy: umowę spółki, rejestr akcjonariuszy i uchwały rady dyrektorów z ostatnich dwunastu miesięcy. W niejednym startupie trzecia pozycja wywołuje ciszę, bo decyzje zapadały na komunikatorze. Prosta spółka akcyjna pozwala zmieścić zarządzanie i nadzór w jednym organie, na miarę jednej spółki technologicznej, pod warunkiem że umowa spółki i regulamin rady powstaną z myślą o śladzie decyzji.
Model monistyczny: jeden organ zamiast dwóch
P.S.A. funkcjonuje w kodeksie spółek handlowych od 1 lipca 2021 r. (art. 300(1)–300(134) KSH). Obok układu z zarządem i opcjonalną radą nadzorczą ustawodawca dopuścił radę dyrektorów: organ, który prowadzi sprawy spółki, reprezentuje ją i sprawuje nadzór nad prowadzeniem tych spraw.
Podział pracy przebiega wewnątrz organu. Dyrektorzy wykonawczy prowadzą bieżące sprawy: produkt, sprzedaż, zatrudnienie. Dyrektorzy niewykonawczy sprawują stały nadzór i trzymają się z dala od operacji; KSH pozwala też wydzielić komitet wykonawczy do prowadzenia przedsiębiorstwa spółki. Dla funduszu z rynków anglosaskich to znajoma konstrukcja: founder i CTO jako wykonawczy, przedstawiciel inwestora i niezależny ekspert jako niewykonawczy, jedna rada, jeden protokół.
Reszta konstrukcji P.S.A. służy temu samemu: akcje beznominałowe, objęcie akcji za pracę lub usługi (founderzy, doradcy), rejestr akcjonariuszy prowadzony poza KRS. Cap table i ślad decyzji mieszkają blisko siebie.
Co zapisać, żeby decyzje miały ślad
W umowie spółki: katalog spraw zastrzeżonych dla całej rady z progami kwotowymi (zaciągnięcie zobowiązania powyżej ustalonej kwoty, emisja akcji, program ESOP, transakcje z podmiotami powiązanymi), wymagane większości oraz zgoda dyrektorów niewykonawczych na umowy spółki z founderami.
W regulaminie rady: kalendarz posiedzeń, pakiet informacyjny wysyłany przed posiedzeniem, standard protokołu obejmujący decyzję, podstawę, warianty i głosy przeciw, zasady uchwał pisemnych i głosowań zdalnych, rejestr uchwał z ciągłą numeracją. Przy due diligence prawnik inwestora nie zapyta, czy rada „działała prawidłowo”. Poprosi o segregator: uchwały o emisjach, zgody na transakcje z powiązanymi i dowód, że niewykonawczy dostawali informacje, a nie tylko figurowali w rejestrze.
Kiedy P.S.A. z radą dyrektorów, a kiedy sp. z o.o.
P.S.A. wygrywa, gdy w spółce jest inwestor, który chce realnego nadzoru bez powoływania osobnej rady nadzorczej; gdy founderzy wnoszą pracę zamiast gotówki; gdy ESOP i kolejne rundy wymagają elastycznych akcji. Sp. z o.o. broni się prostotą i rozpoznawalnością: banki i kontrahenci znają ją od dziesięcioleci, a w spółce jednego wspólnika bez inwestorów rada dyrektorów nie ma kogo równoważyć. Na obrót zorganizowany akcje P.S.A. nie trafią; przed giełdą czeka przekształcenie w klasyczną spółkę akcyjną. Wybór jest odwracalny, ale przeprowadzka kosztuje, więc lepiej policzyć przed rejestracją.
Co rekomendujemy teraz
Dwa tygodnie wystarczą na porządek przed rozmową z funduszem.
- Przeczytaj umowę spółki pod kątem spraw zastrzeżonych. Jeśli katalogu nie ma albo kończy się na ogólnikach, dopisz progi kwotowe i większości.
- Uchwal regulamin rady ze standardem protokołu i rejestrem uchwał. Rozproszone uchwały zbierz i ponumeruj.
- Rozpisz na piśmie podział na dyrektorów wykonawczych i niewykonawczych oraz pakiet informacyjny, który niewykonawczy dostają przed każdym posiedzeniem.
- Porównaj rejestr akcjonariuszy z cap table z ostatniej rundy. Rozbieżności wyjaśnij, zanim zapyta o nie prawnik inwestora.
- Złóż segregator due diligence: umowa spółki, regulamin, uchwały, protokoły. Jeśli kompletowanie zajmuje więcej niż dzień, wiesz, od czego zacząć.
Źródła: Kodeks spółek handlowych (ISAP)